AD 1) Żeby linia pełniła funkcję N musi występować sytuacja kiedy tą linią może płynąć prąd roboczy. Ta linia w czasie normalnej pracy nigdy nie będzie przewodziła prądu roboczego. Linia, o której piszesz jest na 100% linią PE. Prąd popłynie tam tylko i wyłącznie w przypadku zwarcia linii np. L1 i PE w trybie pracy rezerwowej (z magazynu energii)
AD 2) Proszę zaznacz na schemacie drogę przepływu prądu w trybie pracy rezerwowej. Interesuje mnie przepływ z lini wyjściowych falownika np. L1 do N (między L1 a N w częsci odbiorczej możesz wstawić zwarcie - to nie wazne w naszych rozwazaniach). Pamiętaj, że twoje zaznaczenie musi zawierać odcinek, o którym piszesz.
AD 3) Kolego, musisz opuścić strefę komfortu. Instalacji nie projektuje się tylko na stan jak jest wszystko ok. Co się stanie jak uszkodzi się sterowania przekaźnika K2? Uważasz, że nadal napięcie będzie takie samo?
AD4) Żeby wysnuć takie twierdzenie musiałbyś być tego pewien. Masz rację schemat, który prezentujesz tak "wygląda" Pytanie tylko jak bardzo jest szczegółowy. Może należy go traktować jako blokowy. Wierz mi, byłbym baaaardzo zdziwiony, gdyby konstruktorzy firmy Fronius nie wiedzieli co się stanie kiedy brakuje odpowiedniej sekwencji przełączania N względem lini fazowych.
AD 5) Jeżeli nie zmostkujesz za pomocą toru ze stycznikiem K2 linii N z PE (TN-C) - gdzie bedziesz miał punkt rozdziału PEN? Odpowiem - nigdzie. Przy zasilaniu budynku z sieci TN-C jego odbiory w trybie pracy z sieci będą pracowały w TN-S a po przejściu w tryb zasilania awaryjnego w sieci TT. Zadam pytanie - jak uważasz, ilu właścicieli domów ma przygotowaną instalację (pomijam odbiorniki) do prawidłowej ochrony przeciwporażeniowej jednocześnie w 2 układach sieci zasilającej (TN-S i TT) w jednym czasie? Powiem więcej. Z moich obserwacji wynika, że w 99% wlascicieli domów nie maja poprawnie wykonanej instalacji do pracy w jednym układzie sieci.
Myslę, że teraz lepiej się zrozumiemy pisząc tak punkt po punkcie. Przemyśl na chłodno. Wydrukuj sobie ten schemat, weż długopis w dłoń i pozaznaczaj sobie jak to wszystko działa. Zwróć uwagę, że pewne połączenia są opcjonalne w zależności od typu sieci.
AD 1) Żeby linia pełniła funkcję N musi występować sytuacja kiedy tą linią może płynąć prąd roboczy. Ta linia w czasie normalnej pracy nigdy nie będzie przewodziła prądu roboczego. Linia, o której piszesz jest na 100% linią PE. Prąd popłynie tam tylko i wyłącznie w przypadku zwarcia linii np. L1 i PE w trybie pracy rezerwowej (z magazynu energii)
AD 2) Proszę zaznacz na schemacie drogę przepływu prądu w trybie pracy rezerwowej. Interesuje mnie przepływ z lini wyjściowych falownika np. L1 do N (między L1 a N w częsci odbiorczej możesz wstawić zwarcie - to nie wazne w naszych rozwazaniach). Pamiętaj, że twoje zaznaczenie musi zawierać odcinek, o którym piszesz.
AD 3) Kolego, musisz opuścić strefę komfortu. Instalacji nie projektuje się tylko na stan jak jest wszystko ok. Co się stanie jak uszkodzi się sterowania przekaźnika K2? Uważasz, że nadal napięcie będzie takie samo?
AD4) Żeby wysnuć takie twierdzenie musiałbyś być tego pewien. Masz rację schemat, który prezentujesz tak "wygląda" Pytanie tylko jak bardzo jest szczegółowy. Może należy go traktować jako blokowy. Wierz mi, byłbym baaaardzo zdziwiony, gdyby konstruktorzy firmy Fronius nie wiedzieli co się stanie kiedy brakuje odpowiedniej sekwencji przełączania N względem lini fazowych.
AD 5) Jeżeli nie zmostkujesz za pomocą toru ze stycznikiem K2 linii N z PE (TN-C) - gdzie bedziesz miał punkt rozdziału PEN? Odpowiem - nigdzie. Przy zasilaniu budynku z sieci TN-C jego odbiory w trybie pracy z sieci będą pracowały w TN-S a po przejściu w tryb zasilania awaryjnego w sieci TT. Zadam pytanie - jak uważasz, ilu właścicieli domów ma przygotowaną instalację (pomijam odbiorniki) do prawidłowej ochrony przeciwporażeniowej jednocześnie w 2 układach sieci zasilającej (TN-S i TT) w jednym czasie? Powiem więcej. Z moich obserwacji wynika, że w 99% wlascicieli domów nie maja poprawnie wykonanej instalacji do pracy w jednym układzie sieci.
Myslę, że teraz lepiej się zrozumiemy pisząc tak punkt po punkcie. Przemyśl na chłodno. Wydrukuj sobie ten schemat, weż długopis w dłoń i pozaznaczaj sobie jak to wszystko działa. Zwróć uwagę, że pewne połączenia są opcjonalne w zależności od typu sieci.