Szukaj

Forum Instalatorów i Użytkowników Falowników Fronius


Forum służy do wymiany pomysłów, uwag, spostrzeżeń, rozwiązań… Zapraszamy do aktywnego udziału!

WAŻNE: prośba ogromna o zakładanie nowych wątków, gdy pojawia się nowe zagadnienie. Aktualnie ciągną się pojedyncze tematy (“Kilka
pytań nowicjusza”), które zaczęły się od uruchomienia falownika, a przeszły [wcale nie płynnie] do gwarancji i pomp ciepła. Jak Ci, którzy
przyjdą po nas, mają się w tym odnaleźć???. Pytania nie związane z tematem danego wątku będą usuwane przez Administratora!

Przydatne skrót klawiszy: alt+shift+h = pomoc edytora; alt+shift+z = dodatkowe menu edytora

Nawigacja po forum
Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Backup controller 3PN

PreviousPage 3 of 3

AD 1) Żeby linia pełniła funkcję N musi występować sytuacja kiedy tą linią może płynąć prąd roboczy. Ta linia w czasie normalnej pracy nigdy nie będzie przewodziła prądu roboczego. Linia, o której piszesz jest na 100% linią PE. Prąd popłynie tam tylko i wyłącznie w przypadku zwarcia linii np. L1 i PE w trybie pracy rezerwowej (z magazynu energii)

AD 2) Proszę zaznacz na schemacie drogę przepływu prądu w trybie pracy rezerwowej. Interesuje mnie przepływ z lini wyjściowych falownika np. L1 do N (między L1 a N w częsci odbiorczej możesz wstawić zwarcie - to nie wazne w naszych rozwazaniach). Pamiętaj, że twoje zaznaczenie musi zawierać odcinek, o którym piszesz.

AD 3) Kolego, musisz opuścić strefę komfortu. Instalacji nie projektuje się tylko na stan jak jest wszystko ok. Co się stanie jak uszkodzi się sterowania przekaźnika K2? Uważasz, że nadal napięcie będzie takie samo?

AD4) Żeby wysnuć takie twierdzenie musiałbyś być tego pewien. Masz rację schemat, który prezentujesz tak "wygląda" Pytanie tylko jak bardzo jest szczegółowy. Może należy go traktować jako blokowy. Wierz mi, byłbym baaaardzo zdziwiony, gdyby konstruktorzy firmy Fronius nie wiedzieli co się stanie kiedy brakuje odpowiedniej sekwencji przełączania N względem lini fazowych.

AD 5) Jeżeli nie zmostkujesz za pomocą toru ze stycznikiem K2 linii N z PE (TN-C) - gdzie bedziesz miał punkt rozdziału PEN? Odpowiem - nigdzie. Przy zasilaniu budynku z sieci TN-C jego odbiory w trybie pracy z sieci będą pracowały w TN-S a po przejściu w tryb zasilania awaryjnego w sieci TT. Zadam pytanie - jak uważasz, ilu właścicieli domów ma przygotowaną instalację (pomijam odbiorniki) do prawidłowej ochrony przeciwporażeniowej jednocześnie w 2 układach sieci zasilającej (TN-S i TT) w jednym czasie? Powiem więcej. Z moich obserwacji wynika, że w 99% wlascicieli domów nie maja poprawnie wykonanej instalacji do pracy w jednym układzie sieci.

Myslę, że teraz lepiej się zrozumiemy pisząc tak punkt po punkcie. Przemyśl na chłodno. Wydrukuj sobie ten schemat, weż długopis w dłoń i pozaznaczaj sobie jak to wszystko działa. Zwróć uwagę, że pewne połączenia są opcjonalne w zależności  od typu sieci.

Ad 1 i Ad2

Fakt masz rację, prąd roboczy nie popłynie do PE, bo zarówno falownik jak i odbiory podłączone są do N'

Ad3

W przypadku awarii może wystąpić napięcie pomiędzy N' a PE.

Ad 4

Bazuję na schemacie, a tam nie ma opóźnionego styku N.

Ad5

Odpowiedź na pytanie jest tak naprawdę w punkcie 3, gdyby nie było przekaźnika K2, pomiędzy punktami N i PE wystąpiło by napięcie, które wprowadzałoby prawdopodobnie falownik w błąd. Bo wtedy powstałaby sieć podobna do IT.

Nie zmienia to faktu, że nie ma sensu stosowania przełącznika typu 3PN, bo finalnie nie odseparowuje on całkowicie instalacji od sieci. A wprowadza niepotrzebne przełączanie toru N. Zastosowanie 3P daje finalnie lepszą sytację gdyż mamy pewne połączenie N i PE, gdyż nie są one przełączane.

 

Kolego Grzegorzu... pozwol mi, ze czesciowo nie zgodze sie z twoim podsumowaniem dotyczacym wyzszosci rozlaczania 3P nad 3P+N. 

Pozdrawiam

Kolego Szymonie... każdy może mieć własne zdanie.

Również pozdrawiam i dziękuję za dyskusję.

PreviousPage 3 of 3